.

.

poniedziałek, 10 lutego 2014

Do Alraune - Konstanty Ildefons Gałczyński

K. Robinson
Do Alraune

W miesięcznych płynach drgają wężowe twoje ręce
Twój pusty śmiech jak metal w powietrza błękit dźwięczy,
Twe oczy, straszne oczy, zielone i dziecięce
W zielone skry tryskają, w magiczne świtała tęczy.
Powiadam ci, Alraune, że przyjdę dzisiaj w nocy
I nóż ci wbiję w gardło, aż krew czerwona tryśnie,
Alraune, strzeż się… Nagle… stłumiony krzyk: Pomocy!
I poźrę twoje usta — czerwone, słodkie wiśnie.

Konstanty Ildefons Gałczyński

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz