Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bonowicz Wojciech. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bonowicz Wojciech. Pokaż wszystkie posty

Zmiany - Wojciech Bonowicz


Zmiany

Coś zmienia się. Na oczach wszystkich
chłopcy drzewu wyłamują ręce.
Judasz opowiada o Bogu. Albo to ktoś inny.
Cały wiersz to pognieciony papier.
...
Jezu jaki ten świat zrobił się. Podobny do śmierci.
Wyniesiono liście. Cisza się rozgląda.
Zasypiają znów ci którzy się zbudzili.
Zapadają w sen ci którzy przyrzekali czuwać.

Wojciech Bonowicz

Ostatnio widzę więcej - Wojciech Bonowicz

***

Ostatnio widzę więcej.
Nawet niektórzy pytają
mnie: co tam widzisz
czego ja nie widzę.

Zaczyna mnie już męczyć
wpatrywanie się w to
co niektórym nie przyjdzie
nawet do głowy.

Wojciech Bonowicz

Z cyklu "Komentarze" - Wojciech Bonowicz

Wojtek Siudmak - Czas przełomu
z cyklu "Komentarze"

1
Skoro społeczeństwo nie ma
już nikogo komu mogłoby zaufać
wybiera mniejsze zło. I zawsze
jest tak samo: mniejsze rośnie
i staje się ciężarem nie do udźwignięcia.

2
Ksiądz nie chce z nim rozmawiać. Wczoraj znów
zamknął drzwi. Jakie powody? Powód jest zawsze
ten sam. Pyta czy Bóg widzi to inaczej. Tak Bóg
widzi to inaczej, mówię, chociaż może też
widzieć to tak jak ksiądz.

3
Kiedy zło uderza cofamy się trochę. Wrócimy
na miejsca które zajęło kiedy już będzie po wszystkim
Ale po wszystkim nigdy nie jest tak samo: granice
przesunęły się i teraz także my jesteśmy winni.

Wojciech Bonowicz