![]() |
| Alma-Tadema |
Wolę szlachciankę, lecz jeśli zbraknie,
wyzwolenicy bez obaw łaknę,
W końcu i służki: ta w mig przeważy
obie, szlachectwo gdy nosi w twarzy.
Marcjalis
przełożył Tadeusz Bocheński
![]() |
| Alma-Tadema |
Epigramy 6.19
Nie o morderstwo ani o gwałt żaden,
Lecz o trzy kozy mam proces z sąsiadem.
Ukradł je, mówię, bo jak kamień w wodę –
Znikły. Więc sędzia pyta o dowody.
A ty nas bitwą pod Kannami raczysz,
Wspominasz wściekłość punickich krętaczy,
Wyciągasz z grobu Sulle i Mariuszów,
Mitrydatesa i sławnych Mucjuszów,
Grzmisz i przybierasz bohaterskie pozy.
Ale, Postumie, pamiętaj – trzy kozy!
Marcjalis
przełożył Stanisław Kołodziejczyk
![]() |
| fresk pompejański |
Sprzeczność
Alma-Tadema
Ramiona gdy podziwiam, golenie i czoło,
mówisz, Galio, że cudniej oglądać cię gołą.
Lecz o wspólnej kąpieli nie chcesz ani słyszeć:
strach ci może, że moja piękność nie dopisze?
Marcjalis
przełożył Tadeusz Bocheński
![]() |
| Mercurius Priapus |
***
Henryk Siemiradzki - Nosicielka wody
Zaczepiając dziewczyny, wciąż się zastanawiasz,
Czy też która odmówi. Żadna nie odmawia.
Jakby zbrodnią lub hańbą miała być odmowa
Albo był jakiś zakaz - każda jest gotowa.
"Więc cnotki wyginęły?" - Nie, mnóstwo ich chodzi!
"No i co?" - Taka nie chce, ale też się godzi.
Marcjalis
przeł...
![]() |
| Hans Makart - Messalina |
![]() |
| Tancerze z Tomba di Triclinio, Tarkwinia |