Na głos Julii
Tak słodko i słowiczo głos twój się rozdzwania,
Że ucichłyby w piekle jęki i zgrzytania,
Gdyby mogła się wsłuchać potępieńców rzesza
W śpiew, co ze srebrem tonów złoto sylab miesza.
Robert Herrick
przełożył Stanisław Barańczak
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Herrick Robert. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Herrick Robert. Pokaż wszystkie posty
Czarownica - Robert Herrick
Czarownica
Okrakiem na koniu,
To pędzi po błoniu,
To w gąszcze ją ścieżka zawiedzie;
Przez słotę i mrok,
Strach za nią krok w krok
I diabeł na karku jej siedzi.
Zwykły cierń albo głóg
Ostrogą u nóg,
W garści rózga i tak naprzód sadzi;
Przez łąki i jary,
Przez rowy, moczary,
Sam bies ją za sobą prowadzi.
Żaden zwierz, choć spragniony
Nie wyruszy w te strony,
Tylko w jamy swej głąb się zaszyje;
Ci rozsieją swe szkody
Pośród lądu i wody,
Kiedy wiatr o północy zawyje.
Błyskawica niebiosa
Przetnie nagle z ukosa,
Ciemną noc, noc cudów, rozjaśni
I duch pozagrobowy
Wychyli swą głowę
Przerażony, kiedy piorun trzaśnie.
Robert Herrick
przełożyła Agnieszka Kreczmar
Okrakiem na koniu,
To pędzi po błoniu,
To w gąszcze ją ścieżka zawiedzie;
Przez słotę i mrok,
Strach za nią krok w krok
I diabeł na karku jej siedzi.
Zwykły cierń albo głóg
Ostrogą u nóg,
W garści rózga i tak naprzód sadzi;
Przez łąki i jary,
Przez rowy, moczary,
Sam bies ją za sobą prowadzi.
Żaden zwierz, choć spragniony
Nie wyruszy w te strony,
Tylko w jamy swej głąb się zaszyje;
Ci rozsieją swe szkody
Pośród lądu i wody,
Kiedy wiatr o północy zawyje.
Błyskawica niebiosa
Przetnie nagle z ukosa,
Ciemną noc, noc cudów, rozjaśni
I duch pozagrobowy
Wychyli swą głowę
Przerażony, kiedy piorun trzaśnie.
Robert Herrick
przełożyła Agnieszka Kreczmar
więcej twórczości:
Herrick Robert
Biała Wyspa, albo: Siedziba Błogosławionych - Robert Herrick
Biała Wyspa, albo: Siedziba Błogosławionych
Świat to Wyspa Snów uboga,
Gdzie nas czeka płacz od proga,
Gdzie się troska, trud i trwoga
Nie kończy;
Lecz gdy porwie nas lot chyży
Stąd i, niosąc coraz wyżej,
Z młodą nas Wiecznością zbliży
I złączy,
Na tej bielszej Wyspie, gdzie się
Nie zgubimy w Życia lesie,
Kędy szczery blask się niesie
Z przestworzy -
Tam potworne urojenia
Nie powstaną z piekieł cienia,
Tam nas groza przywidzenia
Nie strwoży.
Tam, w pogodną patrząc stronę,
Oczy nasze, łzą nie ćmione,
Widzieć będą nie wyśnione,
Lecz żywe
Szczęście, co nas w wiecznym pędzie
Nieśmiertelnych ścigać będzie,
Zawsze świeże, wciąż i wszędzie
Prawdziwe.
Robert Herrick
przełożył Stanisław Barańczak
Świat to Wyspa Snów uboga,
Gdzie nas czeka płacz od proga,
Gdzie się troska, trud i trwoga
Nie kończy;
Lecz gdy porwie nas lot chyży
Stąd i, niosąc coraz wyżej,
Z młodą nas Wiecznością zbliży
I złączy,
Na tej bielszej Wyspie, gdzie się
Nie zgubimy w Życia lesie,
Kędy szczery blask się niesie
Z przestworzy -
Tam potworne urojenia
Nie powstaną z piekieł cienia,
Tam nas groza przywidzenia
Nie strwoży.
Tam, w pogodną patrząc stronę,
Oczy nasze, łzą nie ćmione,
Widzieć będą nie wyśnione,
Lecz żywe
Szczęście, co nas w wiecznym pędzie
Nieśmiertelnych ścigać będzie,
Zawsze świeże, wciąż i wszędzie
Prawdziwe.
Robert Herrick
przełożył Stanisław Barańczak
więcej twórczości:
Herrick Robert
Do panien, aby czasu próżno nie trwoniły - Robert Herrick
Do panien, aby czasu próżno nie trwoniły
Rwijcie Róż pąki, póki młode,
Czas pierzcha w bystrym pędzie:
Kwiat, co dziś stroi się w urodę,
Jutro umierać będzie.
Olśniewająca Lampa Słońca
Im wyżej w Niebie stanie,
Tym bardziej zbliża się do Końca
Jej spieszne Wędrowanie.
Najlepsza Pora to Początek,
Gorące, Młode Lata:
Gdy czas ten minie, Życia wątek
Coraz się gorzej splata.
Więc niechaj każda śmiało kocha,
Z weselem nie śmie zwlekać:
Gdy przemknie Wiosna Życia płocha,
Próżno będziecie czekać.
Robert Herrick
przełożył Stanisław Barańczak
Rwijcie Róż pąki, póki młode,
Czas pierzcha w bystrym pędzie:
Kwiat, co dziś stroi się w urodę,
Jutro umierać będzie.
Olśniewająca Lampa Słońca
Im wyżej w Niebie stanie,
Tym bardziej zbliża się do Końca
Jej spieszne Wędrowanie.
Najlepsza Pora to Początek,
Gorące, Młode Lata:
Gdy czas ten minie, Życia wątek
Coraz się gorzej splata.
Więc niechaj każda śmiało kocha,
Z weselem nie śmie zwlekać:
Gdy przemknie Wiosna Życia płocha,
Próżno będziecie czekać.
Robert Herrick
przełożył Stanisław Barańczak
więcej twórczości:
Herrick Robert
Subskrybuj:
Posty (Atom)



.jpeg)