Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tagore Rabindranath. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tagore Rabindranath. Pokaż wszystkie posty

Rabindranath Tagore - Pieśni Ofiarne [fragment]. Pieśń 24

AI '25
Pieśń XXIV

Gdy dzień się skończy, ptaki przestaną śpiewać i nawet wiatr się zmęczy, rozciągnij gruby welon nocy nade mną, tak jak przykrywasz ziemię kołdrą snu i zamykasz płatki kwiatu lotosu o zmierzchu.

To prośba wędrowca u kresu podróży, z pustą sakwą,
w podartym zakurzonym odzieniu, którego siły się wyczerpały i który wyzbył się wstydu: odnów moje życie, tak jak łagodnie pomagasz rozkwitać kwiatom pod osłoną nocy.

Rabindranath Tagore
przeł. Leszek Bartoszewski


Rabindranath Tagore - Pieśni Ofiarne [fragment]. Pieśń 21

AI 2025
 Pieśni Ofiarne [fragment]

Pieśń 21

Muszę wypłynąć łodzią. Ospałe godziny dłużą się
biada mi!

Wiosna zakończyła swoje okwiecanie i odeszła. Z naręczem
zwiędłych, wyblakłych, niepotrzebnych kwiatów czekam
leniwie.

Fale burzą się; a przy brzegu, w cienistym szpalerze trzepoczą
i opadają żółte liście.

Nie wpatruj się w pustkę!

Czy nie czujesz radości zawieszonej w powietrzu, która
z echem dalekiej pieśni płynie z drugiego brzegu?

Rabindranath Tagore
przeł. Leszek Bartoszewski

Rabindranath Tagore - Pieśni Ofiarne [fragment]. Pieśń 25

AI 2025
Pieśni Ofiarne [fragment]

Pieśń 25


W tę ciężką noc pozwól mi zasnąć spokojnie, złożywszy moją ufność w Tobie.

Nie zmuszaj słabnącego ducha, aby Ci służył.

To Ty zaciągasz kotarę nocy na zmęczone oczy dnia, aby przywrócić im widzenie wraz ze świeżą radością przebudzenia

Rabindranath Tagore
przeł. Leszek Bartoszewski

Rabindranath Tagore - Pieśni Ofiarne [fragment, 15]

Pieśni Ofiarne [fragment]

AI 2024
15.

Ci wszyscy, którzy mnie tu miłowali,
By mnie zatrzymać, dążyli najstalej.

Lecz Twoja miłość, choć większa, z padolną
Tą drogą sprzeczna: Ty mnie puszczasz wolno.

Więc porzuciłem tych, którzy na drodze
Mojej miłosne kładli na mnie wodze.

I oto mija dzień za dniem upalny
I noc za nocą — lecz Tyś niewidzialny.

Jedno — gdy w modłach mych Ciebie nie wzywam,
Jedno — gdy w sercu Ciebie nie odkrywam,
Wtedy Twa miłość dla mnie, jak daleka
Jutrznia, na miłość moję ciągle czeka.

Rabindranath Tagore
przeł. Józef Jankowski 

Rabindranath Tagore - Gitanjali [fragment] XCIII

Gitanjali (Pieśni Ofiarne) [fragment] XCIII
AI do "Gitanjali " R. Tagore 2024

Na mnie czas. Żegnajcie mi, bracia!
Kłaniam się wam i odjeżdżam.
Oto zwracam klucze do drzwi
i zrzekam się wszelkich roszczeń
do mego domu. Proszę was tylko
o dobre słowo na ostatek.
Długo byliśmy sąsiadami, a ja
otrzymałem więcej, niż mogłem dać.
Teraz nadszedł zmierzch i lampa,
która oświetlała mój ciemny kąt,
zgasła. Dostałem wezwanie i gotów jestem do drogi.

Rabindranath Tagore
przeł. Irena Doleżał-Nowicka

Ogrodnik - Rabindranath Tagore

Ogrodnik

Dzień w dzień przychodzi, aby znowu odejść.
Idź i oddaj mu, przyjaciółko, kwiat z moich włosów.
Jeśli cię zapyta, kto go przysłał, zaklinam, nie zdradzaj mojego imienia, ponieważ on przychodzi tylko, aby znów odejść.

Usiadł w kurzu pod drzewem.
Przyjaciółko, uściel mu tam miejsce z kwiatów i liści.
Oczy jego są smutne i smutek budzą w mym sercu.
Nie wyjawiaj mi, co go dręczy; przychodzi tylko, aby znów odejść.

Rabindranath Tagore
przełożył Robert Stiller

Ostatnie pieśni [10] - Rabindranath Tagore

Ostatnie pieśni [10]

Zdawało mi się, że mam jej coś do powiedzenia, kiedy oczy nasze zetknęły się po drodze.
Lecz odeszła, i oto kołysze się dniem i nocą
Jak próżnująca łódź na fali każdej z godzin
To co miałem jej do powiedzenia.

Jak gdyby się unosiło w chmurach jesiennych w niekończącym się poszukiwaniu,
Jak gdyby się rozchylało w wieczornych kwiatach.
Jakby tych zagubionych słów szukało w świetle zachodu.

Jak świetliki pełga mi w sercu i znaczenie swe próbuje dojrzeć
W zmierzchu rozpaczy
To co miałem jej do powiedzenia.

Rabindranath Tagore
przełożył Robert Stiller

Pieśni ofiarne - Rabindranath Tagore

Pieśni ofiarne

35
Gdzie umysł nie zna trwogi i gdzie wysoko się zwykło nosić głowę,
Gdzie wiedza jest swobodna,
Gdzie świat nie jest pokrajany na cząstki ciasnymi ścianami domostw,
Gdzie słowa wynikają z głębokiej prawdy,
Gdzie niestrudzone dążenie wyciąga ramiona w stronę doskonałości,
Gdzie czysta rzeka rozumu nie gubi się w ponurych, pustynnych piaskach martwego nawyku,
Gdzie umysł podąża za tobą naprzód, ku coraz bardziej rozległym myślom i czynom,
W takim niebie wolności, Ojcze, niechaj się obudzi mój kraj.

Rabindranath Tagore
przełożył Robert Stiller

Ostatnie pieśni [40] - Rabindranath Tagore

Ostatnie pieśni [40]

Jeśli nie odpowiadają na twoje wezwanie, idź sam,
Jeśli boją się i trwają skuleni twarzą do ściany,
O! nieszczęsny,
Miej umysł otwarty i mów to sam.

Jeśli precz się odwrócą i zostawią cię samego, gdy idziecie przez puszczę,
O! nieszczęsny,
Krusz ciernie pod sobą
I po krwią znaczonym szlaku idź sam.

Jeśli w górę nie podniosą światła,
Gdy noc jest burzą zmącona,
O! nieszczęsny,
Zapal piorunowym bólu płomieniem swoje serce
I niech płonie samotne.

Rabindranath Tagore
przekład Robert Stiller

Na morskich wybrzeżach - Rabindranath Tagore

Lynn Lupetti
Na morskich wybrzeżach

Na wybrzeżach bezkresnych światów spotykają się dzieci.

Nieskończone niebo trwa bez ruchu nad głową, a nie znająca spoczynku woda wciąż się burzy. Na morskich wybrzeżach światów dzieci spotykają się, krzycząc i tańcząc.

Wznoszą z piasku swoje budowle i bawią się pustymi muszlami. Z opadłymi liści robią łódeczki i ze śmiechem puszczają je na ogromną topiel. Dzieci bawią się na wybrzeżach światów.

Nie umieją pływać, nie umieją zarzucać sieci. Poławiacze nurkują po perły, kupcy płyną na swych żaglowcach, a dzieci zbierają kamyczki i znowu j rozrzucają. Nie szukają ukrytych skarbów, nie umieją zarzucać sieci.

Morze wzbiera ze śmiechem i połyskuje blady uśmiech plaży. Śmiercionośne fale śpiewają dzieciom niezrozumiałe ballady, całkiem jak matka, kołysząca w hamaku niemowlę. Morze bawi się z dziećmi i połyskuje blady uśmiech plaży.

Na wybrzeżach bezkresnych światów spotykają się dzieci. Burza błądzi w bezdrożach nieba, okręty giną w bezdrożach wód, śmierć krąży, a dzieci się bawią. Na wybrzeżach bezkresnych światów odbywa się wielkie spotkanie dzieci.

Rabindranath Tagore
przekład Robert Stiller

Uciekinier - Rabindranath Tagore

Uciekinier

Wolność od strachu jest tą wolnością, której się domagam dla ciebie, kraju ojczysty! Od strachu, demonicznego widziadła, utworzonego z twoich własnych spotworniałych urojeń.

Wolność od brzemienia wieków, które zgina twą głowę, pod którym pęka ci stos pacierzowy, które czyni twoje oczy ślepymi na znaki, za pomocą których wzywa cię przyszłość.

Wolność od łańcuchów ospalstwa, którymi sam siebie przykuwasz do ciszy nocnej, nie wierząc gwieździe, mówiącej ci o ścieżkach prawdy, gdzie czekają przygody.

Wolność od anarchii przeznaczenia, którego żagle poddają się bezsilnie ślepym, niepewnym wiatrom, a ster dłoni, zawsze sztywnej i chłodnej, niczym dłoń śmierci.

Wolność od obelgi, jaką jest przebywanie w świecie lalek, gdzie wszelki ruch poczyna się od bezmózgich nitek i powtarzany jest przez bezduszne nawyki, gdzie figury czekają cierpliwie i posłusznie na lalkarza, który by je wprawił w chwilowe naśladownictwo życia.

Rabindranath Tagore
przełożył Robert Stiller