Wędrówka nocą
Gdy nocami wędruję,
Gwiazdą się wśród gwiazd czuję,
W ślad za moim torem
Gwiazd blaski biegną skore.
Jedna drugiej powiada,
Że koło mnie iść rada,
Znów druga innym prawi,
By biegły mnie zabawić.
I tak kroczę w orszaku
Jak gwiazda na nieb szlaku.
Śmieję się, lśnię, wędruję,
Gwiazdą się wśród gwiazd czuję.
Klabund
przełożył Zenon Waśniewski
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Henschke Alfred (Klabund). Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Henschke Alfred (Klabund). Pokaż wszystkie posty
Nad jeziorem Lugano - Klabund
Nad jeziorem Lugano
Oknem się fala jeziora wkrada,
Niebo gwiaździste i pełnia blada.
Wody nad moim przechodzą ciałem,
Śnię, że się dawno z życiem rozstałem.
Na dnie wszechbytu tkwiąc oto chyba
Jestem kamieniem, muszlą i rybą.
Klabund
przełożył Zenon Waśniewski
Oknem się fala jeziora wkrada,
Niebo gwiaździste i pełnia blada.
Wody nad moim przechodzą ciałem,
Śnię, że się dawno z życiem rozstałem.
Na dnie wszechbytu tkwiąc oto chyba
Jestem kamieniem, muszlą i rybą.
Klabund
przełożył Zenon Waśniewski
więcej twórczości:
Henschke Alfred (Klabund)
Dzwon - Klabund
Dzwon
Dzwon dzwoni głos trwoni w świat musząc go słać.
O, któż go z pęt musu wyzwoli?
Musi do końca roli
Swej trwać,
Aż serce w nicości sczeźnie mu powoli.
Klabund
przełożył Zenon Waśniewski
więcej twórczości:
Henschke Alfred (Klabund)
Wszystko co się dzieje - Alfred Henschke - Klabund
Wszystko co się dzieje
Wszystko, co się dzieje,
To szczęścia i bólu koleje.
Na harfie pocieszenia Bóg gra sobie złotej,
Kala się wiecznie kołysze.
Ach, jakże rychło skłonisz w śmierci ciszę
Swą głowę, i śmiej się potem.
Alfred Henschke - Klabund
przełożył Zenon Waśniewski
Wszystko, co się dzieje,
To szczęścia i bólu koleje.
Na harfie pocieszenia Bóg gra sobie złotej,
Kala się wiecznie kołysze.
Ach, jakże rychło skłonisz w śmierci ciszę
Swą głowę, i śmiej się potem.
Alfred Henschke - Klabund
przełożył Zenon Waśniewski
więcej twórczości:
Henschke Alfred (Klabund)
Gdy nocną uprawiam jazdę… - Alfred Henschke (Klabund)
Gdy nocną uprawiam jazdę…
Jestem gwiazdą — jak inne gwiazdy.
Gdy nocną uprawiam jazdę,
Wśród rozpromienionej ciszy,
Złoci bracia mi towarzyszą.
Jedna gwiazda drugiej donosi,
Kędy pędzi stopa mej osi.
Wnet śpieszy w ślad za mną gwiazd krocie,
Po niebios błyszczącej pozłocie.
Gdy płynę po jasnym lazurze,
Jestem lekka, jak płatek róży.
Skrząc, śmiejąc się, ciesząc się z jazdy,
Jestem gwiazdą—jak inne gwiazdy.
Alfred Henschke (Klabund)
przełożył Izydor Berman
Jestem gwiazdą — jak inne gwiazdy.
Gdy nocną uprawiam jazdę,
Wśród rozpromienionej ciszy,
Złoci bracia mi towarzyszą.
Jedna gwiazda drugiej donosi,
Kędy pędzi stopa mej osi.
Wnet śpieszy w ślad za mną gwiazd krocie,
Po niebios błyszczącej pozłocie.
Gdy płynę po jasnym lazurze,
Jestem lekka, jak płatek róży.
Skrząc, śmiejąc się, ciesząc się z jazdy,
Jestem gwiazdą—jak inne gwiazdy.
Alfred Henschke (Klabund)
przełożył Izydor Berman
więcej twórczości:
Henschke Alfred (Klabund)
Subskrybuj:
Posty (Atom)




