Na śmierć motyla... - Konstanty Ildefons Gałczyński

Na śmierć motyla
przejechanego
przez ciężarowy samochód

Niepoważny stosunek do życia
figla ci w końcu wypłatał:
nadmiar kolorów, brak idei
zawsze się kończą wstydem
i są wekslem bez pokrycia,
mój ty Niprzypiąłniprzyłatał!

Konstanty Ildefons Gałczyński

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz