Adwent
Marek Langowski - Ośnieżony kościół
Wiatr gna przez martwe, leśne knieje
Jak pasterz, śnieżnych płatków rój
I świerk niektóry ma nadzieję
Jarzący rychło oblec strój.
Więc słucha rad. Ku drodze białej
Wyciąga – gotów – ramion lód,
Wstrzymuje wiatr i śni drżąc cały
Tej jednej nocy wielki cud.
Rainer Maria Rilke
przełożył Zenon Waśniewski

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz